Rok więzienia za zabicie człowieka w wypadku. "Poczułem się, jakby ktoś napluł mi w twarz"
Tvn24
Najpierw jechał po chodniku i ścieżce rowerowej. Potem z prędkością 100 kilometrów na godzinę wbił się w auta czekające na skrzyżowaniu na zmianę świateł. Nawet nie hamował. Do dziś nie wiadomo, dlaczego, bo o przyczynach nie powiedział ani słowa. Bogusława została ranna, Ewelina zginęła. Za spowodowanie wypadku dostał karę roku więzienia. Znacznie surowiej ukarano go dopiero po apelacji.
https://tvn24.pl/premium/warszawa-tragiczny-wypadek-na-skrzyzowaniu-alej-jerozolimskich-i-lopuszanskiej-prawomocny-wyrok-5038885?source=rss